Aging

F*cking

Strong

Czyli tak, po 40stce zaczyna się dopiero dobra zabawa i tutaj się tego nauczysz. Tak, to może być najważniejszą rzeczą, którą zrobisz dla siebie w tym roku.

UWAGA! Świętuję moje 52. urodziny!

Z tej okazji, tylko do 14. sierpnia, możesz wypróbować pierwszy miesiąc Szyfrów Mocy za 44 złote (zamiast 77) CENA NALICZY SIĘ SAMA!

Szyfry Mocy to miesięczna subskrypcja (anulujesz jednym kliknięciem): co miesiąc krótkie nagrania video i audio, które krok po kroku rozbrajają strach przed starzeniem. Oglądasz / słuchasz kiedy chcesz, na telefonie.

“W końcu przestrzeń, która bez owijania w bawełnę przypomina kobietom 40+, że najlepszy czas na życie na własnych zasadach jest właśnie TERAZ! 🔥”

Beata, uczestniczka Szyfrów Mocy



Ile rzeczy przestałaś chcieć tylko dlatego, że uznałaś, że „już nie w tym wieku”?

  • mocne ciało, które cię cieszy

  • radocha z życia

  • karmiąca, wspaniała relacja

  • świetny sex

Prawda jest taka, że ty nie przestałaś tego chcieć.
Po prostu uwierzyłaś w to, co słyszałaś przez lata: „już nie w tym wieku”.

Więc mam dla ciebie wiadomość:

Grzeczna już byłaś, teraz możesz zacząć żyć.

A blurred photo of a woman with long dark hair, posing outdoors near trees with sunlight filtering through.

Nie pamiętasz tego dnia, bo to było powolne. Najpierw jedno spojrzenie w lustro, którego nie chciałaś złapać na dłużej. Potem ubranie, które już „nie jest dla Ciebie". Potem jakiś komentarz, niby żart, który wbił się jakoś wyjątkowo głęboko i został na dłużej.

A potem zaczęły się decyzje podejmowane automatycznie:

To za krótkie, to za obcisłe, to za bardzo. “Nie w tym wieku.”

Zaczęłaś pilnować granicy, którą ktoś gdzieś kiedyś ustawił, a ty ją przyjęłaś, bo przyjęły ją wcześniej wszystkie kobiety wokół. Po prostu zaczęłaś żyć tak, jak “należy w tym wieku”.

Czy wiesz, w którym momencie przestałaś być kobietą i zaczęłaś być „kobietą po 40”?

Twoje ciało przestało być miejscem przyjemności, a stało się projektem do ogarnięcia: zmarszczki, oponka, włosy. Dużo problemów do zatuszowania. Każdy z nich jest głośnym dowodem, że „czas leci".

I oczywiście, że nikt nie chce czuć ciała, które jest tylko kłopotem. Więc nie dotykasz go z ciekawością. Nie patrzysz na nie z dumą ani pożądaniem. Nie jesteś w nim, jesteś gdzieś obok.

Ale jakaś część ciebie dalej żyje. Czuje. Nie rozumie do końca, czemu coś ma się skończyć. Wciąż reaguje, chociaż czujesz się w tym w sumie głupio. Więc robisz najbezpieczniejszą rzecz, jaką można zrobić: udajesz, że już nie chcesz.

I z czasem nawet zaczęłaś w to wierzyć. Nawet byłaś dumna, nazywając to spokojem, dojrzałością i akceptacją. I wiesz co? Byłam tam.

To jest “cudownie” przebrana rezygnacja. I jeśli nic się nie zmieni, za rok będziesz dokładnie w tym samym miejscu.

Tylko jeszcze bardziej przyzwyczajona. Jeszcze mniej czująca. Jeszcze bardziej „pogodzona".

I jeszcze dalej od siebie.

Tak długo, jak zgadzasz się z tym, co myślą o twoim wieku inni, tak długo jesteś zmokniętą kurą, która cieszy się , że ktoś rzucił kilka ziarenek.

I pozwól, że ci to powiem wprost: nie jesteś kurą. Jesteś pieprzonym, silnym orłem.

A orły nie proszą o pozwolenie i nie czekają na okruszki.

I żeby było jasne: to nie twoja wina, to nie był twój pomysł, ale to ty to niesiesz. Mimo, że nikt nie usiadł z Tobą i nie powiedział: „Słuchaj, od teraz masz się zmniejszyć".

To było dużo bardziej perfidne.

Patrzyłaś i chłonęłaś od dziecka: które kobiety są widziane, które są ignorowane, które są „jeszcze atrakcyjne", a które już tylko „miłe, ale stare", „mądre, ale zniszczone" albo „lepiej, żeby się nie odzywały". I nauczyłaś się tych zasad gry, zanim ktokolwiek je nazwał.

Nauczyłaś się, że ogień życia ma datę ważności. I że po pewnym momencie możesz być już tylko „spoko opcją". Może mówisz: „mi już nie zależy, mam ten etap za sobą"

Ale bądźmy szczere: nauczyłaś się nie chcieć tego, czego nie wolno ci chcieć.

zrobiłaś to tak dobrze, że prawie w to uwierzyłaś.

Największy psikus? Twoje ciało dalej reaguje. Dalej chce. Dalej pamięta.

Na tym zdjęciu jestem 2 tygodnie przed 52. urodzinami. Myślisz, że moje ciało ma ochotę zniknąć ze względu na wiek?

Więc co dalej?

Dość wmawiania nam, że mamy się bać starzenia.

Dość straszenia zmarszczkami, bezużytecznością, żałością i smutnym końcem.

Dość poczucia, że fajne życie ma gładziutką twarz i zero doświadczenia życiowego.

Po 40stce dopiero się rozpędzamy (mam 52 lata, wiem, co mówię).

I nic nas nie zatrzyma.

A jeśli dalej twierdzisz, że już za późno na cokolwiek, potrzymaj mi torebkę i patrz.

Bo twój wiek to twoja największa zaleta i nie pozwolę ci o tym zapomnieć.

Dziewczyny już tam są:

Jedna jest z nami od miesiąca i ma za sobą już dwie trzecie biblioteki. Inna od od 3 meisięcy i zajrzała na platformę prawie pięćdziesiąt razy. Jedna z ostatnich dołączyła 2 dni temu i pierwszego wieczoru przerobiła ćwierć całej biblioteki! Można? Można!

A woman with gray hair lying on a bed, smiling, wearing a gray tank top, with her hand near her shoulder.

Będziesz wściekła

Bo zrozumiesz, że wszystko, co mówili o życiu po 40stce to zwyczajnie

g*wno prawda.

Woman taking a mirror selfie in an elevator, wearing a black sweatshirt, light gray sweatpants, and colorful shoes.

Powiesz głośne DOŚĆ

Dość kurczenia się. Dość grania bezpiecznie. Dość życia, które nie jest twoje.

W Szyfrach Mocy odzyskasz swoją moc.

Swoją CHOLERNĄ MOC.

I zrobimy to razem. Krok po kroku. Łatwo.

Cena 44 zł znika 14 sierpnia o północy. Potem 77 zł.

Dlatego w Szyfrach Mocy nie będziesz się zmieniać w swoją lepszą wersję.

Zaczniesz kwestionować to, co do tej pory było oczywiste.

Nie przez kolejne próby „pokochania swojego ciała". Nie przez ciśnięcie, staranie i udawanie, że wszystko jest okej.

Bo problem nie polega na tym, że coś z Tobą jest nie tak, tylko na tym, że uznałaś tę znaną wersję życia za jedyną możliwą.

Tę, w której po 40. się zwalnia, wygasza silnik i staje się miłym tłem, zamiast żyć.

Kiedy szukałam swojej drogi do życia , brakowało mi wiedzy, że ktoś przeszedł tę drogę przede mną i że już tam jest.

Dlatego nie idziesz w to sama. Bo ktoś już zostawił ślady. Nie musisz szukać po omacku, umawiać się na spotkania ani pisać na grupie. Wchodzisz, słuchasz, wychodzisz. Robota dzieje się w tobie, nie w kalendarzu.

CO CZEKA W ŚRODKU:

Three smartphones displaying Polish language content, with one showing a person with headphones, another with a person reading a newspaper and a third with audio playback controls and text about power lies.

Szyfry Mocy to subskrypcja: co miesiąc dostajesz nową porcję krótkich nagrań, które rozbrajają strach przed starzeniem. Oglądasz na telefonie, kiedy chcesz. Pierwszy miesiąc 44 zł (do 14.08), potem 77 zł miesięcznie, anulujesz w każdej chwili.

A konkretnie:

Co miesiąc jeden temat, rozbrojony do końca.
Idziemy powoli, krok po kroku, w głąb tego, co sprawia, że boimy się starzenia. Dziś czeka na ciebie 18 nagrań, które podważają to, czym karmi nas od lat kultura. Co miesiąc rozbrajamy nową bombę, żebyś kiedyś, gdy ktoś wypomni ci wiek, mogła się uśmiechnąć i powiedzieć: tak, mam dokładnie tyle lat. I poczuć z tym kompletny luz.

Sześć z osiemnastu nagrań, które czekają na ciebie od pierwszego dnia:

8 lat młodsza O tym, że wiek w dowodzie i wiek twojego ciała to dwie różne liczby i jak zmieniłam tę drugą o 8 lat nudnymi decyzjami. (I ty też dasz radę!)

Obrazek nie jest prawdziwy Dlaczego kobieta 40+, którą oglądasz od dziecka w reklamach i filmach, nie istnieje i co ci ta nieistniejąca kobieta zabrała.

Bezczelny obraz siebie Jak przestać oglądać własne ciało oczami kogoś, kto ma cię ocenić.

Najlepsze sporty dla kobiet 40+ Konkretnie: co ma sens po czterdziestce, a co jest stratą czasu (i kasy).

Pielęgnacja 40+ z Agnieszką Grozą Skin ekspertka mówi, co działa na skórę po czterdziestce, a co jest wyłącznie marketingiem.

Gniew z Natalią Romą - Grzyb. Co się dzieje ze złością, której przez 30 lat nie wolno ci było pokazać.

3 krótkie nagrania miesięcznie — video, audio i transkrypcje, max 20 minut
Słuchasz na spacerze, w aucie, oglądasz przy kawie, czytasz w wannie, czyli jak lubisz. Żadnego ogromu wiedzy, który cię przytłoczy. To kropelki, które drążą skałę. Bo ciężko już miałyśmy, a teraz działamy z lekkością.

Gościnie, które poszerzają obrazek kobiety 40+.
Skóra, ciało, komunikacja, moda, sex, mindset. Wśród nich m.in. Agnieszka Groza, skin ekspertka uwielbiana przez dziewczyny 40+, czy Natalia Roma Grzyb, ktora powie ci, co chowa twój gniew. Bo starzenie w mocy to nie tylko inne spojrzenie, ale też pewność płynąca ze środka. Tak, chcemy zajebiście wyglądać i wiedzieć, jak sobą zarządzać!

Wchodzisz i wychodzisz, kiedy chcesz.
Zero umów, zero zobowiązań. Anulujesz jednym kliknięciem, bez maili, bez tłumaczenia się. Zostajesz, bo czujesz różnicę. Albo wychodzisz, bo już się napełniłaś i lecisz dalej sama. A my trzymamy za ciebie kciuki.

Wszystko czeka na ciebie od razu po dołączeniu, na platformie Lisiej Matki.

W Szyfrach Mocy odzyskasz swoją moc.

Swoją CHOLERNĄ MOC.

I zrobimy to razem. Krok po kroku.  Łatwo.

Dostaniesz co miesiąc nowe elementy układanki do odkrycia swojej mocy. Będą tam wskazówki, będą tam momenty “acha” i będą tam “Ale jak to?”. Co miesiąc przestrzeń Szyfrów Mocy będzie się powiększać o nowe elementy. Będą też gościnie, na myśl o których aż zacieram ręce. Bo będzie GRUBO! Wiesz, czemu?

Bo już czas, żeby dziewczyny 40+ odzyskały moc!

Cena 44 zł znika 14 sierpnia o północy. Potem 77 zł.

Miesiąc na próbę za 44 zł (zamiast 77) tylko do 14 sierpnia

Mniej niż 2 latte za pierwszy miesiąc. Bez umowy, bez zobowiązań, z anulowaniem jednym kliknięciem.

To nie jest kolejny kurs za kilka tysięcy ani wielki "proces", który odłożysz na wieczne nigdy. To małe kroki, co miesiąc, z lekkością, bo rewolucje kończą się porażką, a kropelki drążą skałę.

Za 44 zł:

  • przestaniesz bać się starzenia, bo rozbroimy ten strach kawałek po kawałku

  • odzyskasz radość i apetyt na życie, na pełnej petardzie, nie na pół gwizdka

  • zobaczysz, że taka droga istnieje, bo już tam jesteśmy i czekamy na ciebie

Tylko tyle kosztuje powrót do prawdziwego, tętniącego życia, którego miało już nie być.

Cena 44 zł znika 14 sierpnia o północy. Potem 77 zł.

A woman with blonde hair sitting outdoors at a wooden table during sunset, with a large tree and the ocean in the background.

Jeszcze się wahasz?

W porządku. Nie musisz dziś skakać na głęboką wodę. Zacznij od pierwszego kroku: pobierz darmową Mapę Mocy dla dziewczyn 40+ i sprawdź, czy to twój klimat. Jesteś u siebie.

Szyfry poczekają.

Kim jestem?

Nazywam się Mava Targosz i jestem kobietą, która prawie uwierzyła, że wszystko się skończyło. Ale ten brak pewności mnie uratował. Miałam 48 lat, byłam na życiowym zakręcie i mogłam wypaść z trasy, jak większość kobiet w tym wieku, albo przesiąść się na pojazd, który dowiezie mnie tam, gdzie jeszcze mnie nie było.

Czy słyszałam, że zwariowałam? Tak. Ale to tylko utwierdzało mnie w poczuciu, że idę w dobrą stronę. A kiedy doszłam, okazało się, że czeka na mnie dużo więcej zachwytów niż podejrzewałam. I nie, moje życie raptem nie stało się idealne i proste. Ale MOC, z jaką zaczęłam się do niego stawiać, zmieniła absolutnie wszystko. Żyję pełnią życia, mam silne ciało i budzę się rano z ciekawością, co się dziś wydarzy.

I chcę, żebyś poczuła to samo.

Twoje ciało może być mocne, ty możesz czuć się piękna i widzieć otwarte ramiona życia, które mówią: „Dobra, to teraz zaczyna się prawdziwa zabawa”.

FAQs

5

Czy kobiety młodsze, niż 40+ skorzystają z Szyfrów Mocy?

1

Z Szyfrów Mocy skorzysta każda kobieta, która boi się starzenia i chce coś z tym zrobić. Twój wiek nie ma znaczenia. Czym szybciej zaczniesz, tym krócej będziesz się bała i martwiła każdym upływającym rokiem. Nie ma tam tajemnic, ktore są zrozumiale po 40. roku życia. Są treści, które pozwalają ci obierać tę cebulę strachu przed upływającym czasem.


Ile czasu trwają Szyfry Mocy?

2

Szyfry Mocy to przestrzeń subskrypcyjna, więc wchodzisz i wychodzisz, kiedy chcesz.


Co się stanie po pierwszym miesiącu za 44 zł?

3

Nie mam czasu. Tak naprawdę.

Subskrypcja przedłuża się automatycznie w standardowej cenie 77 zł/mies. Jeśli nie chcesz kontynuować, anulujesz jednym kliknięciem przed końcem miesiąca — bez maili i tłumaczenia się. Pierwszy miesiąc zostaje twój do końca opłaconego okresu.


4

Czego się spodziewać, jak dołączę? Nie mam już siły na ciężkie procesy.


Nagranie trwa 20 minut i możesz je odsłuchać w wersji audio. Jedziesz gdzieś samochodem? To już cały tydzień Szyfrów.

Spodziewaj się krótkich nagrań, które zostawią cię z pytaniem, wątpliwością. Spodziewaj się tego, że zaczniesz zauważać inne rzeczy wokół siebie, choć teoretycznie nic się nie zmieni. Spodziewaj się myśli: tylko tyle, a po jakimś czasie: o wow, to jednak działa. My tu robimy bardzo cichą, delikatną rewolucję, nie wylewamy dziecka z kąpielą.